W naszej epopei narodowej, mianowicie w „Panu Tadeuszu” znalazły się rozległe opisy Rosji. Poznajemy je dzięki Telimenie, która mówi, że zna dobrze Rosję i wielokrotnie bywała w Petrsburgu.
Są to miłe jej sercu wspomnienia z podróży, dotyczące czasów kiedy latem mieszkała w pałacyku nad Newą. Telimena pochodzi z wyższej sfery i chełpi się swą znajomością Rosji oraz jej wielkopańskich stosunków. Podróżowała wielokrotnie w te strony i utożsamia się z wartościami Rosjan. Wyzuta z uczuć patriotycznych, ceni tylko to, co zagraniczne, co więcej nie widzi nic złego w robieniu kariery w Moskwie. Petersburg przedstawiony w Panu Tadeuszu jest jakby metaforą wielkiego świata, do którego nie wszyscy mają wstęp. Autor nie rozpływa się w opisach jego zalet, zachowuje wyraźny dystans, przedstawiając go oczyma Telimeny. Anegdotka, którą opowiada kobieta w założeniu miała pewnie rozśmieszyć biesiadników, jednak tak naprawdę wywołuje w nas zgorszenie. Potwierdza się również fakt, że w owych czasach istniała bardzo silna hierarchia społeczna a kontakty z osobami wysoko postawionymi poczytywano sobie za wielki zaszczyt, zapominając o tym, że jest to zaborca.Turystyka po Rosji nie była mile widziana wśród prawdziwych patriotów.
Copyright @ 2010 Podróże kształcą